Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babeczki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 kwietnia 2015

Babeczki kukurydziane z nutką cytrusową

Sympatyczne, trochę inne niż typowe, w kolorze słonecznym babeczki na Wielkanoc, idealne do koszyczka i przesmaczne :-)


Przepis inspirowany

Składniki:

180 g miękkiego masła
150 g drobnego cukru
100 g migdałów w płatkach (lub mielonych)
100 g mąki kukurydzianej
1 łyżeczki proszku do pieczenia
4 małe jajka
1/2 szklanki mąki pszennej*
sok z dużej pomarańczy
sok z 1/2 cytryny

Wszystkie składniki miksujemy ze sobą w robocie. Jeśli nie mamy robota, tylko mikser, to dajmy migdały zmielone. Przekładamy do foremek. Pieczemy w 180 stopniach do suchego patyczka/złocistego koloru (ok. 40 minut). Z podanych składników wyszło mi 12 większych babeczek. Można też użyć dużej formy z kominem.
Po ostudzeniu można je polać lukrem cytrynowym (2 łyżeczki soku z cytryny i ok. 1/2 szklanki cukru pudru utarte na gładką masę). Można też posypać cukrem pudrem.

*Dodałam mąkę pszenną, ponieważ miałam za mało migdałów i ciasto wydawało mi się za rzadkie. W oryginalnym przepisie jej nie ma. Dałam też sok z pomarańczy zamiast tylko z cytryn. Zrezygnowałam też z tartej skórki cytrynowej.

Smacznego!

czwartek, 28 listopada 2013

Babeczki owsiane z bananem i bakaliami

Za oknem zimno, potwornie dziś wieje, w górach śnieg. W Krakowie już go czuć w powietrzu, brrrr
Przydałoby się coś na rozgrzewkę, oprócz naleweczki wiśniowej ;-) Z braku innych możliwości upiekłam sobie muffinki - prosto z pieca świetnie rozgrzewają ;-)



Przepis własny

Składniki:

1 duży dojrzały banan
1 jajko
1/2 szklanki kefiru
1 łyżeczka sody oczyszczonej
3 łyżeczki cukru (lub więcej, wg uznania)
1 łyżeczka mięciutkiego masła
1 szklanka płatków owsianych
1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej
różne bakalie (rodzynki, suszona żurawina, skórka pomarańczowa itp.)

Wszytko mieszamy ze sobą dokładnie i odstawiamy na 15 minut. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok. 20 minut (do suchego patyczka). Wyszło mi 10 sztuk.

Smacznego!

sobota, 27 kwietnia 2013

Muffinki crunchy z jabłkami i orkiszem

Zalegają mi na półce 3 torebki crunchy z czasu, kiedy planowałam jeść na śniadanie mleko z różnymi musli. Jakoś nie wyszło ;-) Muszę się ich pozbyć, bo data zbliża się nieubłaganie. A ponieważ przypominają mi trochę ciastka owsiane ;-) to od razy pomyślałam, że trzeba coś z nich upiec. I tak powstał wczoraj keks z crunchy. Byłby boski, ale... tak się zamyśliłam, że zamiast cukru dosypałam do ciasta soli. I to nie że tak sypnęłam, tylko posypałam szczodrze po całości. Część udało mi się zebrać i nie byłoby mi tak żal, gdyby to ciasto rzeczywiście nie wyszło, ale ono jak na złość okazało się fantastyczne, tylko... słono-słodkie. Ale nie poddaję się ;-) i dziś kolejny eksperyment z crunchy, tym razem muffinki, które są naprawdę pyszne :-) i bez soli ;-)

Przepis własny

Składniki:

2 szklanki crunchy owocowego (miałam Just Fit z Biedronki)
3/4 szklanki mąki orkiszowej
1/3 szklanki oleju rzepakowego
1,5 szklanki tartych jabłek
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 jajko
2 łyżki cukru trzcinowego (opcjonalnie dla lubiących słodsze wypieki)

Jabłka ścieramy i podduszamy kilka minut z łyżką wody aż puszczą delikatnie sok. Studzimy. Wszystkie składniki mieszamy dokładnie i odstawiamy na 15 minut. Wypełniamy foremki na muffinki i pieczemy do suchego patyczka w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (ok. 30 minut). Wyszło mi 12 zgrabniutkich babeczek :-) z chrupiącą skórką i delikatnym mięciutkim środkiem.

Smacznego!

Przepis bierze udział w akcjach

środa, 28 listopada 2012

Wisienka z okazji 10 000 odwiedzin :-)

Przekroczone 10 000 odwiedzin :-) Bardzo dziękuję wszystkim, którzy mnie odwiedzają, piszą komentarze, zapraszają do siebie. Nie spodziewałam się, że w ogóle ktoś będzie chciał odwiedzać mojego bloga, gościć w mojej kuchni :-) Z tej okazji wszystkim w podziękowaniu serwuję pyszną muffinkę z wisienką :-) zainspirowaną przepisem z bloga  dietetycznie siostro.
 



Składniki

puszka fasoli czerwonej
2 jajka
4 łyżki otrębów
2 łyżki cukru
2 łyżki miodu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 kopiata łyżeczka przyprawy korzennej
1 cukier waniliowy

Fasolę odcedzamy i blendujemy na gładką masę. Mój blender się zbuntował, więc najpierw podusiłam ją tłuczkiem do ziemniaków, a potem dokończyłam blenderem. Dodajemy resztę składników. Nakładamy do foremek na muffinki do 2/3 wysokości i pieczemy w 180 stopniach ok. 35 minut. Są pyszne z kleksem bitej śmietany i kandyzowanymi owocami.


Smacznego!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...