Bardzo szybkie i smaczne danie. Idealne na ciepłą kolację albo gdy wpadną do nas goście na nocne Polaków rozmowy :-) Polecam.
Przepis własny
Składniki:
1 ciasto francuskie
1 opakowanie pomidorów krojonych z oregano i bazylią (lub innych)
150g tartej mozzarelli
sól, pieprz (opcjonalnie)
Pomidory wylewamy na sitko z gęstymi oczkami, aby odciekła woda (jest nam niepotrzebna, a zawsze coś jest w opakowaniu) i została tylko masa pomidorowa. Ciasto francuskie rozwijamy, na środku na całej długości rozkładamy pomidory wymieszane wcześniej z mozzarellą. Boki ciasta tniemy w poprzek maksymalnie do masy pomidorowej i sklejamy obydwa boki na przemian. Można też po prostu skleić ze sobą obydwa końce ciasta. Pieczemy w 210 stopniach przez ok. 30 min (do zezłocenia).
Smacznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
sobota, 26 października 2013
poniedziałek, 16 września 2013
Leczo z cukinią
Na co dzień preferuję proste w przygotowaniu potrawy. Jedną z nich jest ulubione przez nas leczo. Odbiega od wersji oryginalnej, bo jest w nim dużo cukinii, ale nam bardzo smakuje. A najważniejsze, że szybciutko się je robi. Polecam.
Przepis własny
Składniki (na duży garnek):
3 duże cukinie
4 duże papryki (2 czerwone, 2 żółte itp.)
1 duża cebula4 kiełbaski śląskie (ok. 300 g)
3 puszki pomidorów krojonych w zalewie (mogą być z ziołami, czosnkiem itp.)
4 ząbki czosnku
sól, pieprz, czosnek, przyprawy ulubione (ja daję Prymatu do sałatek)
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej + 1 łyżka zimnej wody (opcjonalnie)
Warzywa myjemy, kroimy w dowolne kawałki, ale raczej mniejsze niż większe, zalewamy pomidorami i wodą, dorzucamy pokrojoną w kostkę kiełbasę, doprawiamy i gotujemy do miękkości (ok. godzinkę na niskiej mocy/wolnym ogniu), od czasu do czasu mieszając. W trakcie gotowania trzeba skosztować, czy wymaga jeszcze doprawienia. Do zagęszczenia, jeśli mamy taka potrzebę, używam mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w zimnej wodzie. Wlewamy i od razu mieszamy łyżką, do osiągnięcia pożądanej konsystencji. Nie trzeba dodawać dużo. Można podawać ze świeżym pieczywem lub solo.
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)